urokimilosne

Rytuał powodzenia u płci przeciwnej

W tym artykule opiszę niedoceniany moim zdaniem rytuał na zwiększenie powodzenia u płci przeciwnej. Jako osoba zajmująca się ezoteryką od ponad 15 lat stykam się z osobami załamanymi po stracie partnera. W zdecydowanej większości przypadków osoby te chcą jak najszybciej dzięki magii miłosnej odzyskać swego partnera. Spokojne tłumaczenia, aby zastanowiły się czy na pewno chcą takiego uroku, a także wymienianie możliwych skutków ubocznych zazwyczaj nie skutkuje. Osoby te chcą po prostu, aby partner wrócił i już. Żadne argumenty do nich nie trafiają.

Tymczasem naprawdę warto zastanowić się, czy na pewno warto walczyć o kogoś, kto nas porzucił. Rozumiem, jeśli sytuacja była taka że większość spraw w związku to my zawaliliśmy - zrozumienie błędów sprawia, że robimy wszystko, aby odzyskać drugą połówkę i mieć możliwość poprawienia się i naprawienia błędów. Wtedy użycie magii miłosnej ma sens.

Ale większość przypadków z jakimi się zetknąłem wyglądała w taki sposób, że osoby porzucone wcale nie zawiniły. Zostały same ponieważ partner się nimi znudził, zmienił na "lepszy" model, albo nawet zdradził. Często odchodził bez wyjaśnień, kompletnie nie licząc się z uczuciami osoby z którą był niekiedy przez wiele lat. Biorąc pod uwagę powyższe fakty, czy na pewno warto walczyć i używać magii aby odzyskać taką osobę? Czy na pewno chcielibyście spędzić resztę życia z kimś kto nie traktuje Was poważnie i przy pierwszej lepszej okazji od Was ucieknie? Zawsze wydawało mi się że ludzie szukają w drugiej osobie miłości, wsparcia, okazywania sobie szacunku i pomocy w razie problemów. Ale ludzie porzuceni działają irracjonalnie, w zupełny inny sposób. Chcą odzyskać ludzi, którzy w ogóle nie okazują wobec nich takich cech. Jest to nielogiczne, a zarazem smutne.

W takich przypadkach polecam jeszcze raz usiąść spokojnie i się nad tym zastanowić (a jeśli ten kolejny raz nie pomoże to jeszcze kolejny itd :) . Być może dzięki temu dojdą do wniosku że próby odzyskania partnera, nawet jeśli się powiodą nie mają sensu. Zdecydowanie większy sens miałby w takich warunkach rytuał powodzenia u płci przeciwnej. Chociaż rozumiem że mając złamane serce nie myśli się logicznie i myśli są ukierunkowane na odzyskanie tej jednej osoby, która nas porzuciła, to w dłuższej perspektywie czasu zdecydowanie lepsze byłoby poznanie nowej osoby, która spełni nasze oczekiwania życiowe. A rytuał zwiększający powodzenie u płci przeciwnej powoduje nie tylko większe "branie", jeśli chodzi o ilość, lecz przede wszystkim jakość potencjalnych partnerów. Efekty rytuału nie będą polegały tylko na tym, że na horyzoncie pojawi się więcej adoratorów, lecz głównie na tym że będą to osoby odpowiadające wymaganiom jakie stawiacie przed potencjalnym partnerem. Ponadto takie rytuały pomimo nieprzewidywalności magii działają w prawie każdym przypadku.

Na stronie http://mysticum.pl/rytual-przyciagajacy-powodzenie-u-plci-przeciwnej/ znajdziecie ofertę takiego rytuału. I uwierzcie - po kilkunastu miesiącach większość zamawiających cieszy się że wybrały właśnie ten rytuał, zamiast uroku miłosnego, bo dzięki temu są w znacznie szczęśliwszych związkach niż wcześniej.